Trzy planety w jednym czasie

Dzisiejszego wieczora korzystając z kolejnego dnia pięknej pogody, znowu złapałem na matrycę naszych wieczornych randkowiczów. Jednak po dokładniejszym przejrzeniu wczorajszych zdjęć, na których dostrzegłem gwiazdy 5.-6. wielkości gwiazdowej, postanowiłem, że dzisiaj zapoluję również na siódmą planetę Układu Słonecznego – mianowicie Urana. Próba zakończyła się sukcesem, czego efekty prezentuję poniżej.

Na początek nasza zakochana para.

Dzisiejszego wieczora obie planety dzieliło na niebie 2°09′.

Poniżej kolejne trzy grafiki.

Zdjęcie okolic gwiazdozbioru Ryb

Zdjęcie okolic gwiazdozbioru Ryb

Ekran z programu Cartes du Ciel prezentujący fragment nieba widoczny na zdjęciu powyżej.

Mapa prezentowanego powyżej na zdjęciu fragmentu nieba

Na koniec to samo zdjęcie raz jeszcze, ale z opisanymi z mapy obiektami.

Fragment nieba opisany z powyższej mapy

Na koniec jeszcze udało mi się ustrzelić przelatującą akurat Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Przelot Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Dołożyłem też kolejną cegiełkę mojego wkładu w obserwacje gwiazd zmiennych, na cel poszła miryda R And, której jasność w dniu dzisiejszym oceniłem na 7,2mag.

Kolejne dwa dni zapowiadają się pochmurne, ale jest szansa, że na 20. i 21. lutego się rozpogodzi – czyli na moment największego zbliżenia się do siebie Wenus i Marsa.