6 planet w jednym czasie

Zapewne spotkaliście się już z wpisami, że pod koniec miesiąca będzie można dostrzec jednocześnie 5 planet. To ja mam dla Was nieco inne wieści. Otóż w jednym czasie będziemy mogli dostrzec w sumie 6 planet. Jak to możliwe?

Otóż już w najbliższy weekend tuż przed wschodem Słońca będzie można pokusić się o odszukanie wszystkich planet. Licząc najniżej od wschodniego horyzontu (ziemskiego – co już daje nam jedną planetę) dostrzeżemy w kierunku zachodnim Merkurego, Wenus, Saturna, Marsa i Jowisz, co daje nam w sumie 6 planet – razem z Ziemią, którą też oczywiście widzimy. Taki układ na niebie utrzyma się do około 15. lutego. Z każdym dniem Jowisz będzie widoczny coraz bardziej na zachód, a Wenus będzie zbliżała się do Merkurego. O ile z Saturnem, Marsem i Jowiszem większego problemu z dostrzeżeniem nie będzie, również z Wenus, o tyle Merkury może stanowić nie lada wyzwanie, gdyż będzie bardzo nisko nad horyzontem. Warto jednak poświęcić chociaż jeden poranek, aby podziwiać tak rzadko spotykany widok. Poniżej przedstawiam jeszcze mapki z wyglądem nieba na poranek 23. stycznia oraz 15. lutego.

Poranne niebo 23. stycznia tuż przed wschodem Słońca

Poranne niebo 23. stycznia tuż przed wschodem Słońca

Poranne niebo 15. lutego tuż przed wschodem Słońca

Poranne niebo 15. lutego tuż przed wschodem Słońca




Bookmark the permalink.
  • MaG

    to rzadkość