Dwa wieczory przy teleskopie

Ostatnie dwa wieczory spędziłem częściowo przy teleskopie. Korzystając z pięknej słonecznej, bezchmurnej pogody nacieszyłem oko widokami z okularu, w dzień Słońca, a wieczorem naszej kosmicznej siostry Wenus oraz najbliższego nam ciała niebieskiego – Księżyca.

Wenus w porównaniu z obserwacjami z końca roku 2014 i początkami 2015 jest już zdecydowanie większa jeśli chodzi o średnicę kątową. Ale do maksimum jej wielkości trzeba nieco poczekać. Po raz pierwszy udało mi się ją sfotografować z zadowalającym efektem, który nadaje się do publikacji.

Wenus

Wenus

Kolejny raz udało mi się na matrycy również uchwycić popielate światło Księżyca. Szkoda, że nie udało mi się uchwycić tego zjawiska dzień wcześniej – efekt byłby zdecydowanie lepszy. Ale w sumie nie ma co narzekać.

DSCF0169 DSCF0162 DSCF0166 DSCF0167

Popielate światło Księżyca to nic innego jak światło padające na niego odbite od naszej planety. Podobne zdjęcia wykonywałem już wcześniej, można je zobaczyć w poprzednich wpisach.

Popielate światło Księżyca

Nieziemskie widoki na nocnym niebie

Zachodzące Słońce i młody Księżyc

Na koniec jeszcze raz Księżyc, teraz już nieco „bliżej”.

20150423_200625 20150423_204614 20150423_195318 20150423_195334



Bookmark the permalink.
  • MaG

    zdjęcia Księżyca zachwycają …szkoda tylko że Wenus taki ma jasny blask i „skrywa” swe oblicze 🙁

    • Nie tyle blask, co gęste chmury, przez które można się przedostać falami radiowymi i nimi dotknąć powierzchni Wenus 🙂